Pan Leszek dziękuje Faktowi, że stanął w obronie jego świnek. "Moje dziczki ocalone"
Uciekły spod lufy myśliwego i uniknęły bezdusznej decyzji weterynarza. Dziczki Tadzio i Danusia znów mogą hasać po gospodarstwie braci Szydłów z Lutowa (woj. kujawsko-pomorskie). Po artykule Faktu urzędnicy odstąpili od wyroku śmierci.
Source: fakt.pl