Kowidkowe cebulaki. Polskie rzecz jasna
Kowidkowe cebulaki. Polskie rzecz jasna Dodano: Koronawirus, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay Dziennik Zarazy | Wpis nr 483 || No to dziś weekend, a więc kowidki polskie. Się nazbierało. Napływ jest coraz większy, co oznacza, że świat coraz bardziej odjeżdża, bo przecież co weekend zbieram różne kowidowe dziwadła. Jak spojrzę wstecz, to widzę, że pisałem już o tym parę razy, że odjazd się zwiększa, a tu napływ rośnie, a więc pędzim...