"My z Jedwabnego". Fragment książki Anny Bikont. Opowieść o Racheli Finkelsztejn i Stanisławie Ramotowskim
Wiadomości dzisiaj 05:50 – Wiozłem ją do kościoła i trzeba było przejechać mostkiem koło młyna Finkelsztejnów, a tam stali oprawcy, co zajęli młyn, ale tylko patrzyli, nic nam nie zrobili. Chrztu nie widziałem, czekałem na zewnątrz. Przechodził wtedy Feliks Mordasiewicz, krzyczy do mnie: „Wiem, że masz u siebie Żydówkę”. Powiedziałem: „Teraz ona ochrzczona, to spróbuj coś jej zrobić”. A on do mnie: „Żeby nie ty, tobym i zrobił” - opowiadał Stanisław Ramotowski, Sprawiedliwy wśród Narodów Świata w książce A...
Source: wiadomosci.onet.pl