Kabul. Zamachy przy lotnisku w stolicy w Afganistanie - relacje świadków. Afgański tłumacz: dziewczynka zmarła mi na rękach
Kiedy doszło do pierwszego wybuchu pod lotniskiem w Kabulu, stał nieopodal przy swoim samochodzie. Afgański tłumacz opowiadał w rozmowie ze stacją CBS, że próbował pomóc rannej dziewczynce, ale dziecko zmarło w jego ramionach, kiedy zmierzał do szpitala. Dziewczynka była jedną z być może nawet 90 ofiar zamachu w Afganistanie.